﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Nie chodzi o błyskotliwe efekty”> 
<author_1=”Stanisław Nowocień”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-28”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Przyzakładowe koła sportowe obejmują zaledwie 10 proc. członków związków zawodowych. Jednostronna jest ich działalność. Bardzo często cała praca aktywu koła skupia się na sekcji piłki nożnej. Jest to szczególnie typowe dla zrzeszenia sportowego „Górnik”, w którym drużyny piłki nożnej można liczyć na setki, a w całym zrzeszeniu istnieje np. zaledwie jedna sekcja piłki koszykowej. Zjawisko to, aczkolwiek w mniejszym zakresie, występuje również w „Unii”, „Stali” i „Włókniarzu”. Zaniedbane są podstawowe dyscypliny sportu jak gimnastyka, pływanie,
Lekkoatletyka, odbywające się obecnie przy współudziale rad zakładowych i administracji zakładów pracy liczne i na ogół udane spartakiady zakładowe niewątpliwie przyczynią się do poprawienia tego stanu.
Coraz śmielej wkraczają na ten zaniedbany odcinek swej działalności instancje związkowe. Oddelegowały one wielu działaczy związkowych do pracy w kołach sportowych i radach okręgowych w okresie niedawno zakończonej kampanii sprawozdawczo - wyborczej.
Niektóre związki zawodowe, jak np. Zw. Zaw. Energetyków i Zw. Zaw. Prac. Służby Zdrowia organizują spartakiady dla swych członków zatrudnionych w komórkach od najniższego do najwyższego szczebla. Jest to dobry początek, który niewątpliwie przyczyni się do tego, że instancje związkowe będą pełniej organizować i kierować życiem sportowym w zakładzie, fabryce. 
Trzeba dalej stwierdzić, że aktyw związkowy i kadra trenersko - instruktorska zatrudniana w zrzeszeniach zbyt często skupiała swą uwagę na wąskim gronie sportowców wyczynowych. Posiadanie drużyny w lidze państwowej oraz kilku czołowych zawodników w innych dyscyplinach usuwało w cień wielu początkujących sportowców i służyło jako osłona braków i niedociągnięć w pracy zrzeszeń. Wypaczone zostały w ten sposób mierniki oceny działalności zrzeszeń. Zapominano co należy czynić, by usprawnić pracę masową, wykonać zadania planowe w dziedzinie zdobywania odznak SPO i klas sportowych. Zapominano o tym, by zdobywać dla sportu nowych zwolenników, by móc szybko, na tysiące, liczyć zawodników czołówki.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
